poniedziałek, 15 sierpnia 2011

OCIEPLENIE DACHU

Nieocieplone połacie dachowe mogą stać się drogą ucieczki ciepła z domu. Właściwe ocieplenie dachu jest szczególnie ważne jeśli planujemy zagospodarować przestrzeń poddasza i urządzić tam pomieszczenia mieszkalne. Dach można ocieplić m.in.: wełną mineralną, styropianem, polistyrenem ekstrudowanym, folią termoizolacyjną. Sprawdź, jaką minimalną grubość powinna mieć izolacja z różnych materiałów ociepleniowych.

Izolacja dachu na kilka sposobów

Ocieplenie połaci dachowych powinno być tak dobrane, żeby dach spełnił wymogi warunków technicznych, czyli osiągnął współczynnik przenikania ciepła U na poziomie nie większym niż 0,25 W/(m2.K). Grubość ocieplenia zależy od zastosowanego materiału cieplnego.
Dach można ocieplić wełną mineralną, styropianem, polistyrenem ekstrudowanym, poliuretanem PIR, folią termoizolacyjną oraz płytami drzewno-magnezytowymi. Jaką minimalną grubość powinny mieć poszczególne materiały ociepleniowe prezentujemy w tabeli poniżej.

Wełna mineralna

Wełna mineralna to wciąż najpopularniejszy materiał wykorzystywany do ocieplania połaci dachowych. Pozycję lidera zawdzięcza przede wszystkim dobrej izolacyjności termicznej oraz sprężystości, co przy montażu między krokwiami dachowymi jest szczególnie ważną cechą - wełną można szczelnie wypełniać przestrzenie między drewnianymi elementami konstrukcji dachu.
Skosy poddasza ociepla się lekkimi płytami lub matami o dużej sprężystości, średnio twardymi o gęstości od 20 do 45 kg/m3 (maty są nieco tańsze od płyt).

Styropian

W sprzedaży są specjalnie płyty styropianowe przeznaczone do ocieplania między krokwiami. Mają podłużne nacięcia zwiększające elastyczność. Są produkowane z polistyrenu grafitowego o lepszej izolacyjności termicznej (λ – 0,032-0,033 W/(m.K)). Zwykły twardy styropian może być zaś użyty do wykonywania ocieplenia podkrokwiowego.

Polistyren ekstrudowany

Płyty z polistyrenu ekstrudowanego są twarde, mają świetną izolacyjność termiczną i nie chłoną wody. Najkorzystniej stosować je jako ocieplenie nakrokwiowe, układane pod pokryciem. Płytami z polistyrenu ekstrudowanego można również ocieplać krokwie od spodu, co jednak obniża pomieszczenie o kilka centymetrów.

Poliuretan PIR

Poliuretan PIR to produkt o właściwościach zbliżonych do polistyrenu ekstrudowanego, ale charakteryzujący się jeszcze lepszą izolacyjnością cieplną. Można go więc układać cieńszą warstwą. Płyty poliuretanowe stosuje się do ocieplania nakrokwiowego, międzykrokwiowego lub podkrokwiowego.

Jaką minimalną grubość powinna mieć izolacja z różnych materiałów ociepleniowych, aby współczynnik przenikania ciepła U przez dach nie przekroczył 0,25 W/(m2.K)

Rodzaj materiału Współczynnik przewodzenia ciepła λ [W/(m.K)] Sposób układania Minimalna grubość ocieplenia [cm]
Wełna mineralna 0,036-0,042 między krokwiami i pod nimi 14-16
Styropian 0,032-0,039 między krokwiami i pod nimi 13-15
Polistyren ekstrudowany 0,031-0,038 pod krokwiami, ewentualnie pod pokryciem 12-15
Poliuretan PIR 0,023-0,027 między krokwiami, pod krokwiami, ewentualnie pod pokryciem 9-11
Folia termoizolacyjna 0,019-0,033 pod krokwiami 7-13*
Płyty drzewno-magnezytowe 0,075 między krokwiami i pod nimi 30
*rzeczywista grubość izolacji może być mniejsza (1-2 cm), gdyż folia odbija promienie cieplne, co znacznie zwiększa jej izolacyjność termiczną.
Pamiętajmy, że na wartość współczynnika U mają wpływ także inne warstwy dachu – pokrycie, folie izolacyjne, sztywne poszycie, okładzina wykończeniowa. Materiały te również zwiększają izolacyjność cieplną, choć w znacznie mniejszym zakresie niż materiał termoizolacyjny. 

Warto wiedzieć

Im wyższa jest wartość współczynnika przewodzenia ciepła λ materiału izolacyjnego, tym grubość ocieplenia powinna być większa i na odwrót.
Na przykład: jeśli do ocieplenia dachu zastosujemy materiał o λ = 0,040 W/(m·K), to opór cieplny warstwy izolacji na poziomie R = 7,5, uzyskamy stosując warstwę termoizolacji grubości 30 cm. Wybierając λ = 0,033 W/(m·K), wystarczy 25 cm.

Folia termoizolacyjna

Folia termoizolacyjna to jedno z najnowocześniejszych osiągnięć w dziedzinie izolacji termicznej. Folia zrobiona jest z dwóch warstw metalizowanej membrany, między którymi umieszczona jest folia bąbelkowa lub specjalna włóknina. Folie mają najlepszą izolacyjność termiczną z wymienionych produktów, dzięki czemu zrobiona z nich warstwa ociepleniowa jest lekka i może być bardzo cienka – 1-2 cm. Folie termoizolacyjne stosuje się głównie do ocieplania podkrokwiowego, często w połączeniu z ociepleniem międzykrokwiowym zrobionym z innego materiału. Montaż folii termoizolacyjnej, tak jak w przypadku każdej folii, przebiega niezwykle szybko i sprawnie.

Płyty drzewno-magnezytowe

Płyty drzewno-magnezytowe są wykonane z wełny drzewnej związanej spoiwem magnezytowym. Nie dość, że ocieplają, to jeszcze tworzą stabilny podkład pod wykończenie tradycyjnym tynkiem. Montuje się je między i pod krokwiami, więc nieco obniżają poddasze. Płyty drzewno-magnezytowe są też ciężkie i wymagają solidnej więźby. Zapewniają za to dobrą izolacyjność akustyczną.

BARIERY PRZECIWŚNIEGOWE NA DACH

Spadający z dachu śnieg wygina, a w skrajnych przypadkach nawet zrywa orynnowanie. Zsuwające się czapy niszczą rosnące pod okapem rośliny, są też zagrożeniem dla osób przechodzących obok domu. Owszem, śniegowa czapa na dachu wygląda zimą bardzo malowniczo. Gdy jednak przychodzi odwilż, zsuwający się śnieg może być niebezpieczny. Zatrzymać mogą go zabezpieczenia przeciwśnieżne, np. płotki przeciwśniezne, śniegołapy, stopery, specjalne bale.

Lawiny śniegu z dachu

Wielu inwestorów często zapomina o tak potrzebnych akcesoriach dachowych jak bariery przeciwśnieżne. Przypominają sobie o nich zimą, gdy przychodzą duże opady śniegu.
Spadający w czasie odwilży śnieg z dachu może powyginać, a w skrajnych przypadkach nawet zerwać orynnowanie. Zsuwające się czapy śniegu mogą zniszczyć rosnącą pod okapem roślinność czy samochód stojący na podjeździe, stanowią też zagrożenie dla osób przechodzących obok domu.
Koszty naprawy pokrycia i orynnowania oraz montażu akcesoriów przeciwśnieżnych po zakończeniu budowy są dużo wyższe, niż gdyby akcesoria te zostały zainstalowane razem z pokryciem. Nieprawdą jest też, że zabezpieczenia przeciwśnieżne potrzebne są jedynie w górach.
Na dachu można montować różne rodzaje zabezpieczeń przeciwśnieżnych: płotki, śniegołapy, stopery, specjalne bale.

Płotki przeciwśnieżne

Płotki przeciwśnieżne produkowane są z różnych materiałów: zgrzewanych i ocynkowanych płaskowników stalowych, elementów aluminiowych, elementów stalowych lub aluminiowych pokrywanych poliestrem. Można je dopasować do barwy pokrycia dachowego. Poszczególne płotki mają różną długość w zależności od systemu, łączy się je za pomocą klamer. Płotki przeciwśnieżne montuje się za pomocą wsporników mocowanych do więźby dachowej, na dachach krytych dachówkami ceramicznymi, dachówkami cementowymi, blachodachówką, blachą płaską, blachą trapezową i płytami falistymi.

Rozpruwacze śniegu (śniegołapy) i stopery

Rozpruwacze śniegu, czyli śniegołapy, dzielą dużą zsuwającą się z dachu czapę śniegu na mniejsze części. Chronią też przed zniszczeniem płotki przeciwśnieżne, które w przypadku nadmiernego obciążenia śniegiem mogą zostać powyginane.
Śniegołapy montuje w przypadku, gdy długość połaci jest większa niż 3 m. Rozpruwacze przytwierdza się do elementów konstrukcyjnych więźby dachowej naprzemiennie w dwóch rzędach. Odstęp między rzędami wynosi 1 m, natomiast odległość między poszczególnymi śniegołapami – 0,5 m.
Stopery montuje się przy pokryciach z gontów bitumicznych. Pełnią podobną funkcję jak drabinki przeciwśnieżne. Przybija się je do sztywnego poszycia z desek lub ze sklejki i zakrywa pasem gontów tak, że wystaje jedynie ta część stopera, która zatrzymuje śnieg.

Bale przeciwśnieżne

Bale przeciśnieżne mają średnicę kilkunastu centymetrów. Zakłada się je na uchwyty (haki) montowane do konstrukcyjnych elementów więźby dachowej. W sprzedaży są również specjalne dachówki systemowe z zamocowanym hakiem na bal przeciwśnieżny.

Dachówki ze stoperem

Systemowe dachówki ze stoperem oferowane są tylko w przypadku niektórych modeli dachówek. Liczba dachówek zatrzymujących śnieg na 1 m2 powierzchni dachu zależy od pochylenia połaci i strefy obciążenia śniegiem.
Dachówki z wbudowanym stoperem są przeznaczone wyłącznie do zatrzymywania śniegu, nie wolno po nich chodzić i używać jako stopni kominiarskich.

Płotki z rurek

Zaciskowy system płotków przeciwśnieżnych składa się ze stalowych rurek ocynkowanych, aluminiowych lub miedzianych średnicy około 35 mm. Rurki te montowane są do pokryć metalowych za pomocą zacisków mocowanych do rąbków stojących, które robi się na połączeniach arkuszy blachy. Zaciski montuje się do każdego rąbka, tak aby system pewnie trzymał się na dachu i nie uszkadzał pokrycia. Często montuje się kilka rzędów rurek. Należy stosować rurki wykonane z tego samego materiału co pokrycie – na pokryciach z miedzi powinny się znaleźć systemy miedziane, na blasze ocynkowanej – ze stali ocynkowanej lub aluminium.

KANAŁY WENTYLACYJNE-NAJWAŻNIEJSZE ZASADY

Sprawna wentylacja powinna skutecznie usuwać zanieczyszczone powietrze i doprowadzać odpowiednią ilość świeżego. Często zdajemy sobie z tego sprawę dopiero wtedy, gdy coś nie działa jak należy. Kanały wentylacyjne to jeden z podstawowych elementów wentylacji grawitacyjnej. Przyjrzyjmy się więc im nieco bliżej. Sprawdźmy, ile kanałów wentylacyjnych powinno być w domu i w jakich pomieszczeniach powinny być wymurowane, aby wentylacja była skuteczna...

Ile powinno być kanałów wentylacyjnych w domu?

Liczba kanałów wentylacyjnych nie jest określona. Zależy od tego, ile w domu jest pomieszczeń, z których – zgodnie z przepisami – trzeba usuwać zużyte powietrze. W domach z wentylacją naturalną (grawitacyjną) kanały wywiewne powinny się znajdować w:
  • kuchniach,
  • łazienkach,
  • toaletach
  • pomieszczeniach bez okien (schowkach, garderobach),
  • oraz w takich, które są oddzielone więcej niż dwojgiem drzwi od kuchni, łazienki lub toalety, czyli od najbliższego kanału wywiewnego.
Pondato, w mieszkaniach dwupoziomowych kanały wentylacyjne powinny się znaleźć także w pomieszczeniach na górnej kondygnacji.
Mimo że norma podaje jednoznacznie te wymagania, często nie są one przestrzegane. Osobnych kanałów brakuje najczęściej w pomieszczeniach bez okien i na górnej kondygnacji mieszkań dwupoziomowych, czyli na piętrze lub poddaszu użytkowym domu jednorodzinnego. Brak kanałów wywiewnych we wspomnianych pomieszczeniach może powodować zmniejszenie intensywności usuwania powietrza z budynku lub dezorganizować przepływ powietrza przez pomieszczenia.

Wymiary kanałów wentylacyjnych

Ilość powietrza usuwanego przez kanały wywiewne wentylacji naturalnej zależy między innymi od wielkości pola przekroju kanału, a ciąg w kanale – od jego długości. Zgodnie z przepisami pole przekroju kanału wywiewnego nie może być mniejsze niż 0,016 m², a najmniejszy wymiar kanału prostokątnego – mniejszy niż 10 cm.
Kanały powinny być zaprojektowane i wykonane w taki sposób, aby skutecznie usuwały powietrze z pomieszczeń w warunkach określonych w normie, czyli przy temperaturze zewnętrznej +12°C i obliczeniowej temperaturze powietrza w pomieszczeniu (+20°C w pokojach, +24°C w łazienkach). Jednak w praktyce wielkości kanałów wentylacyjnych się nie oblicza, lecz przyjmuje zwyczajowo 14 x 14 lub 14 x 21 cm. W rezultacie zimą, gdy różnica temperatury wewnątrz i na zewnątrz jest większa, kanały usuwają więcej powietrza. Kiedy temperatura na zewnątrz wzrasta, wydajność kanałów wentylacyjnych maleje.

Prawidłowe wykonanie kanałów wywiewnych

Siła ciągu zależy między innymi od oporów, na jakie natrafia powietrze, przepływając kanałem. Opory te są tym mniejsze, im gładsza jest wewnętrzna powierzchnia kanału. Dlatego połączenia bloczków, kształtek, pustaków lub cegieł, z których jest wymurowany kanał, powinny być zrobione wyjątkowo starannie. Nie może być uskoków na krawędziach elementów, spoiny nie mogą mieć zagłębień i nie może z nich wyciekać zaprawa. Pole przekroju kanałumusi być niezmiennena całej jego długości.
Wszelkie, nawet niewielkie nierówności na wewnętrznej powierzchni kanałów w znaczny sposób zaburzają ciąg kominowy. Podobnie jak załamania kanału i odchylenia od pionu. Dlatego nie mogą być większe niż 30°.
Niedopuszczalne jest prowadzenie kanałów wentylacyjnych poziomo, nawet na krótkich odcinkach. Takie rozwiązania pojawiają się, niestety, w wielu projektach, zwykle po to, by połączyć z najbliższym kanałem wywiewnym pomieszczenia, w których – mimo wymogu lub potrzeby – ich nie przewidziano. Tak wykonana wentylacja jest całkowicie nieskuteczna, a wszelkie dyskusje na temat dopuszczalnej długości poziomego odcinka kanału dowodzą niezrozumienia problemu.

Pamiętaj

Ważny szczegół: zakończenie kanału
Bardzo duże znaczenie dla sprawności działania kanału wentylacyjnego ma sposób jego zakończenia ponad dachem budynku. Przepisy podają ogólne zalecenia, w myśl których zakończenie kanału wentylacyjnego musi być wykonane tak, aby nie powodowało zakłóceń działania wentylacji. Powoływane są także szczegółowe zalecenia wynikające z normy, obejmujące zależności między odległością zakończenia komina od połaci dachowej, kąta nachylenia dachu i rodzaju pokrycia dachowego, odległości od przeszkód znajdujących się na dachu lub innych wyższych elementów budynku. W wielu wypadkach nie są one przestrzegane, a często stosowane jedynie do zakończenia kanałów dymowych i spalinowych. Tymczasem w kominie zakończonym nisko nad połacią dachową lub znajdującym się w strefie nadciśnienia ciąg może być bardzo osłabiony lub może dochodzić do wtłaczania wiatru do kanałów wywiewnych. Rozwiązaniem może być zastosowanie na wylocie z kanałów specjalnych nasad kominowych, które zapobiegają takiemu zjawisku.

JAK WYBRAĆ FOLIĘ PAROIZOLACYJNĄ WSTĘPNEGO KRYCIA DACHU ?

Konstrukcję dachu projektuje się zawsze indywidualnie, uwzględniając specyfikę różnych budynków, ale folie dachowe w każdym projekcie stosuje się podobne. W interesie inwestora leży więc samodzielne poznanie dostępnych materiałów i wybór tych, które mają zastosowanie najbliższe potrzebom jego dachu. Na co zwracać uwagę wybierając folię na dach.

Materiały budowlane nie są tanie, a wydatki związane z budową domu to worek bez dna. Nic dziwnego, że każdy zakup powinien być przemyślany.
Przy wyborze folii dachowych kierujemy się ich przeznaczeniem, jakością, trwałością i ceną. Bywa jednak, że kiedy pytamy o konkretne różnice w parametrach i zastosowaniu, słyszymy, że nie mają one znaczenia, że ważne jest tylko to, aby nie pomylić folii wierzchniego krycia z paroizolacją. Gdyby tak było, konkurencja na rynku folii dachowych zapewne szybko by upadła i pozostałyby tylko najtańsze wyroby.
W rzeczywistości rodzaj folii ma ogromne znaczenie dla trwałości dachu i całego budynku, a nawet pośrednio dla jego parametrów cieplnych. Prawidłowo dobrane rozwiązanie zapewnia szczelność dachu, poprawia komfort mieszkańców poddasza, korzystnie wpływa na bilans energetyczny domu – a dzięki temu oszczędza kieszeń inwestora.

Jak wybrać folię dachową

Budowa nowego domu ma tę zaletę, że wszelkie rozwiązania można modyfikować na etapie projektu, zanim kupi się materiały. Dotyczy to zarówno folii dachowych, jak i samej konstrukcji dachu, na przykład pozostawienia w układzie warstw dodatkowej szczeliny. W budynku remontowanym jest poważne ograniczenie – rozwiązanie musimy dostosować do istniejących warunków. W obu przypadkach warto jednak interesować się dostępnymi na rynku materiałami. Nie tylko po to, żeby wybierać te o najlepszych parametrach – zwłaszcza że w zależności od indywidualnych potrzeb raz lepsze będą jedne, a raz inne folie – ale choćby dlatego, żeby wiedzieć, których folii w danym przypadku zastosować nie wolno albo jak nie powinno się ich układać.
W projekcie znajduje się na ogół tylko określenie „folia paroizolacyjna” i „folia wysokoparoprzepuszczalna”- lub ”folia niskoparoprzepuszczalna”.
Dobór folii na dach pozostawia się kierownikowi budowy. Jeśli jest on od lat przywiązany do starych, sprawdzonych technologii, zaproponuje je także na naszej budowie, pomimo iż w ostatnim czasie pojawiło się wiele nowszych produktów, o lepszych parametrach czy specjalnym przeznaczeniu.
Jeżeli nie akceptujemy tego i sami wybieramy materiały, powinniśmy pamiętać, że skoro kierownik nie jest z nimi obeznany, to na nas spadnie nieformalna odpowiedzialność za jakość folii i za ich poprawne ułożenie.
Aby uniknąć wpadki, warto kontaktować się z fachowcami, na przykład z doradcami technicznymi producentów folii. Ich rady są bardzo cenne, bo znają oni większość typowych rozwiązań dachów. Co więcej – typowe są dla nich zazwyczaj nawet te sytuacje, które nam mogą się wydawać niezwykłe.
Dla wielu inwestorów rozpoczynających budowę standardowy dach to spadzista połać, a jedynym kryterium wyboru jest to, czy ma konstrukcję wentylowaną, czy nie. Dopiero po głębszej analizie okazuje się, że na wybór folii na dach wpływa również wiele innych czynników:
  • to, czy na dachu jest deskowanie,
  • kiedy będzie układane pokrycie,
  • umiejscowienie izolacji (między krokwiami czy na wierzchu),
  • warunki zewnętrzne – temperatura, nasłonecznienie, wiatr,
  • oczekiwane zmniejszenie strat ciepła przez dach.
Dopiero dokładnie sprecyzowane potrzeby pozwolą wybrać folie o optymalnych właściwościach.
Jak wybrać folię na dach? Folia paroizolacyjna

Folia paroizolacyjna - gdzie i po co jest stosowana na dachu

Folię paroizolacyjną montujemy po to, żeby zabezpieczyć przed wnikaniem pary wodnej ocieplenie znajdujące się w połaci. Musi ono być całkiem suche, gdyż nawet niewielki stopień zawilgocenia pogarsza jego właściwości izolacyjne.
Paroizolację możemy też wykorzystać do poprawienia parametrów wilgotnościowych czy cieplnych pomieszczeń na poddaszu – na przykład montując folię aktywną regulującą poziom wilgotności powietrza lub folię z warstwą refleksyjną, która odbija promieniowanie cieplne.
Ponieważ prace związane z montażem folii paroizolacyjnej przebiegają wewnątrz budynku, od strony poddasza, układa się ją tak samo w budynkach nowych i remontowanych. Podstawowymi informacjami przy wyborze folii będą więc jej cechy użytkowe i przeznaczenie pomieszczeń na poddaszu.

Folia paroprzepuszczalna (folia wstępnego krycia) - gdzie i po co jest stosowana na dachu

Folia wstępnego krycia ma przede wszystkim chronić warstwy dachu znajdujące się pod nią przed wiatrem i wilgocią wnikającą pod pokrycie dachowe. Jednocześnie musi jednak umożliwić odparowanie na zewnątrz wilgoci z pomieszczeń poddasza zgromadzonej w połaci. Pomimo dobrego zabezpieczenia dachu od wewnątrz paroizolacją może się do niego dostać wilgoć, choćby z powodu nieszczelności przy obróbkach lub na połączeniach ze ścianami.
To, jaką folię wstępnego krycia najlepiej ułożyć na dachu (folia niskoparoprzepuszczalna czy folia wysokoparoprzepuszczalną), zależy głównie od jego budowy, tego, czy jest wentylowany, czy nie, jakie ma pokrycie i jak będzie przebiegał montaż.
Drugim w kolejności, choć nie mniej ważnym kryterium, są przydatne cechy użytkowe folii dachowej: duża odporność na czynniki zewnętrzne i uszkodzenia, łatwość układania czy zdolność odbijania promieniowania cieplnego.

 

WIĘŻBA DACHOWA BEZ BŁĘDÓW

Błędnie wykonana więźba dachowa jest trudna do naprawy. Pół biedy, jeśli usterek dopatrzymy się przed montażem pokrycia. Poważne kłopoty wynikną wówczas, gdy wady dadzą o sobie znać po zakończeniu budowy. Radzimy, na co zwracać uwagę przy zakupie tarcicy, jak rozpoznać wady drewna oraz przechowywać drewno na dach. Podpowiadamy, w jaki sposób samodzielnie skontrolować pracę cieśli.

Więźba dachowa - uwaga na błędy

Błędów związanych z więźbą dachową możemy się spodziewać na trzech etapach: w trakcie projektowania więźby, przy zakupie surowca i podczas wznoszenia więźby. Błędy projektanta są o tyle niebezpieczne, że mogą przejść niezauważone. Nie zawsze bowiem sprytny i doświadczony cieśla zorientuje się, że z dokumentacją techniczną jest coś nie tak. W porę zauważone wady surowca (tarcicy) pozwolą nam uniknąć katastrofy. Towar możemy wymienić lub w jakiś sposób uzdatnić. Gdy zaś stwierdzimy, że to ekipa daje plamę, mamy szansę wyegzekwować naprawę.
Błędów projektanta może być tak wiele, że trudno je wszystkie wymienić. Bez wiedzy konstruktorskiej sami tak i ich nie wyłapiemy. Zobaczmy więc przynajmniej, jak uniknąć podstawowych błędów przy zakupie drewna na dach, jego przygotowywaniu i budowie konstrukcji dachu.

Jak kupić dobre drewno na więźbę

Kupując drewno na więźbę szczególną uwagę zwracajmy na wilgotność drewna. Drewno o większej wilgotności niż 24% absolutnie nie może być zastosowane do budowy konstrukcji dachu, a na pewno bez dodatkowego dosuszenia. Drewno na więźbę powinno mieć wilgotność na poziomie 15-18%.
Gdy z tartaku dotrze transport surowca, musimy uzbroić się w wilgotnościomierz i dokonać kontroli. Wilgotność badamy w ten sposób, że czujniki urządzenia przytykamy do drewna, a z wyświetlacza odczytujemy wynik. Czujniki przyłożone do powierzchni drewna nie dadzą pełnego wskazania. Trzeba jeszcze dokonać pomiaru na przekroju. Drewno może bowiem być suche tylko powierzchniowo, a wewnątrz wciąż wilgotne.
Sytuacja może być również odwrotna. Wilgotnościomierz może wykazać powierzchniowe zawilgocenie, do którego doszło na przykład w trakcie transportu, co nie oznacza wielkiego problemu. Takie drewno będzie musiało jeszcze dzień lub kilka dni podeschnąć pod zadaszeniem i dopiero wtedy będzie można go użyć do budowy.
Przyczyną kłopotów może też być niewłaściwa impregnacja drewna. Impregnaty zmieniają przeważnie kolor drewna na niebieskawy, zielony lub pomarańczowy. Po tym najłatwiej odróżnić drewno zaimpregnowane od niezaimpregnowanego. Dobrze wiedzą o tym nieuczciwi wykonawcy. Jeśli zapłacimy im za pomalowanie naszej tarcicy impregnatem, postarają się zrobić to jak najszybciej i „najoszczędniej”. Pomalują ją więc jeden raz, tak żeby zmienił się kolor. Zyskają na czasie i materiale. My zaś nie będziemy w stanie ocenić, czy impregnację przeprowadzono właściwie. Radzimy zatem na czas robót impregnacyjnych towarzyszyć ekipie i sprawdzać, czy nakładanych jest tyle warstw preparatu, ile zaleca jego producent.
Gdy zamawiamy drewno impregnowane fabrycznie, upewnijmy się, czy zabieg ten przeprowadzono uczciwie. Na przekroju elementu większa część jego powierzchni powinna być zabarwiona. Kolor widoczny tylko w strefie powierzchniowej to znak, że zostaliśmy oszukani.
Są, niestety, i takie impregnaty, które nie wpływają na barwę zabezpieczanych elementów. Trudno wtedy ocenić, czy impregnację przeprowadzono poprawnie. Takie impregnaty warto stosować jedynie wówczas, gdy drewniane elementy mają pozostawać widoczne i zależy nam na ich estetycznym wyglądzie.

Więźba dachowa bez błędów. Montaż więźby dachowej 

Przechowywanie drewna na dach

Drewno to materiał kapryśny i delikatny. Żeby zbudowana z niego więźba miała odpowiednią trwałość, musimy przestrzegać kilku zasad:
  • nie wolno magazynować tarcicy na gruncie, podłogach betonowych i w pobliżu innych źródeł wilgoci;
  • tarcica powinna być składowana tak, aby zapewnić jej odpowiednią wentylację. W tym celu między warstwami elementów powinniśmy poukładać przekładki z listewek;
  • trzeba chronić tarcicę przed długotrwałym, bezpośrednim nasłonecznieniem;
  • elemety drewniane należy przechowywać tak, aby nie doszło do ich odkształcenia.

Drewno z felerem (wady drewna)

Zanim zapłacimy za tarcicę, przyjrzyjmy się jej. Jeśli zauważymy pokazane jakiekolwiek wady i uszkodzenia, możemy zrezygnować z wadliwego surowca lub negocjować rabat. To ważne, gdyż na drewno kupione w tartaku nie przysługuje gwarancja.
  • Zobacz, jakie wady może mieć drewno na więźbę >>

Jak skontrolować pracę cieśli

Cieśle mają obowiązek wykonać więźbę zgodnie z projektem. Nasza kontrola nad ekipą może się więc sprowadzić tylko do sprawdzania, czy stan rzeczywisty nie odbiega od założeń konstruktora lub architekta. Sami nie zdołamy wykryć wielu błędów, więc zastanówmy się nad wynajęciem inspektora nadzoru. Będzie to dodatkowy koszt, ale czasem warto go ponieść. Jeśli nie mamy takiej możliwości sprawdzajmy chociaż:
  • czy elementy więźby są równo docięte i dobrze ustawione względem pionu i poziomu. Niedokładność przy ich montażu zaowocuje później pretensjami ze strony dekarzy, którzy będą mieć problemy z pokryciem dachu;
  • czy cieśle, używając śrub, dobrze przykręcają nakrętki. Takie połączenie elementów jest najbardziej zawodne. Drewno pracuje, a nakrętki się poluzowują. Jeżeli więc nie będą dobrze dokręcone lub, co gorsza, nie znajdą się pod nimi podkładki, więźba może stracić stabilność;
  • czy wszystkie elementy znajdują odpowiednie podparcie. Zaniepokoić nas powinny na przykład takie sytuacje, gdy jętki są kilka centymetrów pod lub nad płatwią;
  • czy połączenia są solidne – czy liczba gwoździ jest taka jak w projekcie, czy płytki perforowane lub stalowe łączniki nie odstają od powierzchni elementów;
  • czy cieśle pokrywają impregnatem przecięte fragmenty zaimpregnowanych belek. Co z tego, że więźbę za duże pieniądze zabezpieczyliśmy przed ogniem i grzybami, skoro niedokładni wykonawcy pozostawią takie niestrzeżone furtki dla czynników niszczących.

DREWNO NA DACH

Więźby dachowe buduje się przeważnie z wysuszonej tarcicy z drewna iglastego. Dobrym materiałem na więźbę jest też drewno czterostronnie strugane i suszone komorowo oraz drewno klejone. Drewno na dach musi być dobrze przygotowane – zaimpregnowane, o odpowiedniej wilgotności i klasie wytrzymałości. Sprawdź, jakie powinno być drewno na więźbę oraz co oferują tartaki.

Jakie drewno na więźbę

To, z którego będzie wykonywana nasza więźba, musibyć odpowiedniej jakości, a o niej decydują trzy główne czynniki:
  • gatunek drewna – każdy gatunek drewna ma inną trwałość. Najtrwalszymi i najtwardszymi z polskich drzew są dąb, modrzew, cis, wiąz i grochodrzew. Wytrzymują one bez szwanku 8-12 lat (bez konieczności impregnowania). Do budowy konstrukcji więźby wykorzystuje się jednak tańsze drewno, głównie sosnowe, ewentualnie świerkowe lub jodłowe. Niektóre firmy oferują też tarcicę z daglezji – jednego z najbardziej wytrzymałych gatunków drewna iglastego;
  • wilgotność drewna – najlepiej, żeby wilgotność drewna na więźbę mieściła się w przedziale 15-18%. Dotyczy to wilgotności na całym przekroju elementu, a nie tylko powierzchniowej. Najlepiej wybierać drewno suszone komorowo;
  • obróbka drewnatarcica obrzynana ma chropowatą powierzchnię, czterostronnie strugana z fazowanymi krawędziami jest gładka. Struganie zapewnia elementom większą dokładność i odporność na ogień.
Tarcica na więźbę nie powinna też być zainfekowana pleśnią lub grzybem domowym. Najlepsza jest ta o małej ilości sęków, bez spękań i wypaczeń, o gęstym, równomiernym usłojeniu.

Klasy drewna na więźbę

Klasa drewna określa jakość i wytrzymałość sortowanego drewna. Dla tarcicy, czyli wstępnie obrobionego drewna, stosuje się czterostopniową klasyfikację jakości – od I do IV. Im wyższa klasa, tym drewno ma mniej sęków, wad budowy i obróbki. W tartakach w zależności od klasy drewno oznaczane jest kolorowymi kropkami. Klasa I oznaczana jest kolorem niebieskim. Klasa druga, najpopularniejsza do zastosowania konstrukcyjnego – kropkami zielonymi. Kropki czerwone i żółte informują, że drewno ma klasę odpowiednio III lub IV.
Drewnu konstrukcyjnemu przyznaje się też klasy wytrzymałości – C 18, C 22, C 27, C 30, C 35 i C 40. Cyfra oznacza wytrzymałość na zginanie drewna o wilgotności 12%. Im jest wyższa, tym drewno jest bardziej wytrzymałe. W budownictwie jednorodzinnym do konstrukcji stosuje się zwykle drewno klasy C 27, C 30, C 35 i ewentualnie C 40.

Z czego robi się więźbę dachową

Póki drewna jest pod dostatkiem i ma ono przystępną cenę, w dziedzinie więźb dachowych nic mu nie zagrozi. Drewno jest tradycyjnym materiałem do wznoszenia konstrukcji dachów i mimo że trudno nazwać je produktem idealnym, sprzedaje się świetnie.
Drewniane elementy konstrukcyjne na więźbę dachową kupujemy bezpośrednio w tartakach, firmach produkujących materiały drewniane z tarcicy lub w firmach handlujących drewnem.
A oto, z czego buduje się drewniane więźby.

1. Tarcica obrzynana

Tarcica obrzynana to najtańszy materiał na więźbę powstający z przetarcia, czyli wycięcia z pni długich elementów o przekroju prostokątnym lub kwadratowym.
Tarcica obrzynana jest później suszona, najczęściej na świeżym powietrzu pod zadaszeniem.

2. Drewno czterostronnie strugane i suszone komorowo

Drewno czterostronnie strugane i suszone komorowo jest bardzo dobrym produktem na więźbę. Czterostronne struganie czyni powierzchnie elementów gładkimi, co zwiększa odporność na ogień.
Suszenie mechaniczne (suszenie komorowe) zapewnia niską wilgotność na całym przekroju oraz wyjaławia drewno, dzięki czemu staje się mniej podatne na działanie różnych szkodników.
W sprzedaży jest też tarcica KVH (Konstruktionsvollholz, czyli drewno konstrukcyjne wzdłużnie klejone) – są to elementy z drewna czterostronnie struganego, suszonego komorowo, z fazowanymi krawędziami, które jest łączone na długości na tak zwane mikrowczepy. Elementy z KVH mogą więc osiągać znaczne rozpiętości – do 16 m.

3. Drewno klejone

Drewno klejone powstaje ze sklejania kilku warstw podłużnych listewek drewnianych lub pasków forniru. Uzyskuje się w ten sposób elementy konstrukcyjne (belki, kantówki) długości nawet do 40 m. Są one czterostronnie strugane, a jeśli zachodzi taka potrzeba – frezowane i impregnowane.
Z drewna klejonego wytwarza się elementy konstrukcyjne o nietypowych kształtach (łukowe, trapezowe). Materiałem najczęściej używanym do jego produkcji jest sosna, świerk lub świerk skandynawski. Tradycyjną tarcicę przewyższa między innymi wytrzymałością. Jest łatwe w obróbce. Ma niedużą wilgotność – 10-12%. Wykonane z niego konstrukcje nie paczą się.
Elementy z drewna klejonego są sprzedawane prawie wyłącznie na zamówienie. Często są one fabrycznie polakierowane bądź pokryte bejcą i zafoliowane na czas transportu. Drewno klejone jest drogie, dlatego robi się z niego przeważnie tylko takie fragmenty więźby, których kształt byłby trudny do uzyskania z drewna litego.

4. Drewniane belki dwuteowe

Belki dwuteowe składają się ze środnika w postaci podłużnego pasa sklejki lub płyty OSB i drewnianych stopek. Te ostatnie są zamocowane do dłuższych krawędzi środnika. W przekroju taka belka ma kształt podobny do metalowej belki dwuteowej. Niekiedy zamiast pasem sklejki stopki są łączone metalowymi krzyżulcami.
Belki dwuteowe bywają wykorzystywane tylko jako niektóre samodzielne elementy więźby dachowej – krokwie lub płatwie. Belki podwalinowe, murłaty, słupy, kleszcze i inne elementy trzeba wykonywać z tarcicy. Podstawową zaletą belek jest ich niewielka waga (3-6 kg/m) i duża wytrzymałość.

Co oferuje tartak

Pierwszym etapem przygotowania konstrukcji dachowej jest wstępna obróbka drewna w tartaku. Zamówiona tarcica może tam zostać zaimpregnowana ciśnieniowo lub wysuszona komorowo, czterostronnie ostrugana i przycięta na wymiar.
Niektóre tartaki oferują już przygotowane, typowe elementy więźb dachowych (krokwie, łaty, kontrłaty). Można też zlecić wykonanie zaciosów, wrębów oraz wywiercenie otworów pod łączniki.
Sporo tartaków dysponuje ciężarówkami do przewozu tarcicy. Można więc zamówić drewno z dostawą do domu. Koszt naliczany jest od kilometra. Najlepiej więc znaleźć tartak niedaleko miejsca budowy. Warto też dowiedzieć się, jaką pojemność ma samochód wożący drewno (średnio od 12 do 30 m3) – pozwoli to określić, ile kursów z tartaku na budowę będzie musiał wykonać i ile to będzie kosztowało. Po tarcicę można też przyjechać własnym środkiem transportu.
Do tartaku można również zgłosić się z własnym drewnem, aby je ostrugać, dosuszyć lub zaimpregnować.

DACH NA RUSZCIE KONTRŁAT I ŁAT-OPINIE

Pokrycia dachowe z materiałów lekkich nie obciążają konstrukcji więźby dachowej, są łatwe w montażu i doskonałe jako materiał renowacyjny. Jednak starsi dekarze, którzy z rozrzewnieniem wspominają sztywną połać dachu, nie chcą się z tym faktem pogodzić. Bywa, że straszą inwestorów z skutkami ich rzekomo błędnie podjętej decyzji. Czy mają rację? Sprawdź!

 Dawniej wszystkie dachy były przekrywane deskowaniem. Miało to uzasadnienie praktyczne, bo na rynku nie było folii wstępnego krycia, a pełniąca funkcję bariery przeciwwilgociowej papa musiała leżeć na sztywnym podłożu. Starsi dekarze z rozrzewnieniem wspominają te czasy, bo po sztywnej połaci łatwiej im się było przemieszczać, mogli wygodnie odłożyć narzędzia, a więźba nie groziła nadmiernym zwichrowaniem. Obecnie tylko niektóre pokrycia wymagają deskowania, a większość materiałów układa się na lekkim ruszcie z łat. Nie wszyscy wykonawcy potrafią się z takim rozwiązaniem pogodzić i straszą inwestorów skutkami ich rzekomo błędnie podjętej decyzji. Czy mają rację?

  • Lekki dach nie ma uzasadnienia konstrukcyjnego, bo elementy więźby i tak są przewymiarowane. Na starych remontowanych dachach ważny jest każdy kilogram, a na nowych nie warto przepłacać za materiały i robociznę, jeśli nie ma takiej potrzeby.
  • Sztywne poszycie z papą stanowi najlepszą ochronę dachu przed wilgocią wnikającą pod pokrycie. Nowoczesne folie wstępnego krycia chronią przed wilgocią równie dobrze jak papa, a do tego umożliwiają odprowadzanie pary wodnej z połaci i pozwalają na zastosowanie grubszego ocieplenia (nie trzeba zostawiać nad nim szczeliny wentylacyjnej, tak jak to ma miejsce w przypadku deskowania).
  • Deskowanie lub płyty drewnopochodne zapobiegają nadmiernym odkształceniom elementów więźby. To prawda, ale lekkie odkształcenia są procesem naturalnym i niegroźnym dla więźby i pokrycia. Natomiast mocne – powstające na przykład wskutek wichrowania krokwi – wywołują tak silne parcie, że nie pomoże im nawet najsztywniejsze poszycie.
  • Lekkie pokrycia są głośne. Wiatr wpadający pod pokrycie wprawia je w drgania, a brak sztywnego poszycia uniemożliwia ich wytłumienie. W rezultacie pod dachem słychać odgłosy szumu i dudnienia. Do tego dołącza deszcz bębniący o powierzchnię pokrycia. Taki hałas rzeczywiście byłby uciążliwy dla mieszkańców, gdyby nie termoizolacja wypełniająca przestrzenie międzykrokwiowe, która skutecznie tłumi wszelkie odgłosy. Poza tym niektóre materiały samoistnie tłumią dźwięki (płyty bitumiczne, dachówki plastikowe) albo mają specjalne systemy wygłuszające.
  • Deskowanie chroni dach przed niszczącym działaniem wiatru. Jest w tym nieco prawdy, bo rzeczywiście obecność sztywnego, ciężkiego podłoża pod pokryciem zakłóca cyrkulację powietrza i osłabia siłę działania wiatru, dzięki czemu podczas wichury ewentualne straty są mniejsze. Jednak o odporności na wiatr decyduje głównie prawidłowe mocowanie pokrycia, z uwzględnieniem dodatkowej stabilizacji w newralgicznych strefach narażonych na silniejsze ssanie. To dlatego lekkie pokrycia często mają specjalne systemy mocowania i wiązań krzyżowych mające na celu właśnie ochronę przed zerwaniem. Lekkie pokrycia zamontowane zgodnie z wytycznymi producenta dobrze sobie radzą nawet z porywistym wiatrem.
  • Dachy o skomplikowanej budowie muszą mieć sztywne poszycie, bo nie da się po nich chodzić. Teoretycznie zależy to od sprawności fizycznej dekarzy, ale rzeczywiście – dachy wielopołaciowe, obfitujące w kosze, lukarny, narożniki i zagłębienia, lepiej przekryć deskowaniem. Nie tylko umożliwi ono wygodne dotarcie do wszystkich zakamarków w celu wykonania niezbędnych obróbek, ale też wzmocni konstrukcję więźby dachowej.
  •